Podsumowanie pogody w Polsce- Sierpień 2009

3 09 2009

Tegoroczny sierpień był w Polsce miesiącem ciepłym.

Średnia temperatura na przeważającym obszarze Polski oscylowała na poziomie od 0,5.C do ok. 1,5.C powyżej normy wieloletniej. Wyjątek stanowi północno-wschodnia część Polski oraz krańce wschodnie- gdzie średnia miesięczna oscylowała w pobliżu normy.

Średnie wartości temperatury zawierały się w przedziale od 16,2.C w Suwałkach do 19,8.C w Zielonej Górze.

Średnie miesięczne temperatury, Sierpień 2009:

mapa_polskigr

Całość podsumowania dostępna jest pod tym linkiem (dokument pdf.):

LINK
Reklamy




Oceany, anomalie- Czerwiec 2009

12 07 2009

Czerwcowa (globalna) anomalia temperatury oceanów wzrosła w stosunku do maja o +0,091 oC i wyniosła +0,29 oC.

Największy wzrost anomalii zarejestrowano w równikowej strefie Oceanu Spokojnego- czyli na obszarze, gdzie obecnie obserwujemy zjawisko zwane El NIno. Spadek nieprawidłowości zrejestrowano na obszarze Oceanu Arktycznego oraz południowego Atlantyku (gdzie w maju wystapiła rekordowo wysoka anomalia).

Poniższy wykres dotyczy anomalii oceanu globalnego:

2h7qpw6

Dokładnej analizy dokonał Bob Tisdale na swoim blogu, zachęcam do zapoznania się z całością: LINK





Gdzie było cieplej a gdzie zimniej w pierwszym tygodniu lipca.

10 07 2009

Poniżej przedstawiam dwie ciekawe grafiki dotyczące pogodowego podsumowania pierwszego tygodnia lipca. Okres bazowy: 1971-2000 (wyjątek stanowi Japonia). Źródło: Tokijskie centrum klimatyczne [CPD/JMA].

1) Anomalia temperatury:

td20090708_e

Większy obrazek: LINK

2) Opady:

pr20090708_e

Większy obrazek: LINK

Jest to stosunkowo nowe narzędzie, podaje więc jako ciekawostke.





RSS MSU, UAH MSU dane kwietniowe

9 05 2009

Pojawiły się już dane za kwiecień. RSS MSU- globalna anomalia temp. to: 0,202 oC (2-gi najzimniejszy kwiecień od 1999r). Wskaźnik UAH MSU wykazał znaczny spadek temperatury w stosunku do marca- globalna anomalia temp. to: 0,091 oC (2-gi najniższy wskaźnik od 1997r).

UAH MSU: (kliknij aby powiększyc obrazek)

uah_april_2009

1* 1998 —> 0,770 oC
2* 2005 —> 0,414 oC
3* 2002 —> 0,300 oC
[…]
10* 1982 —> 0,160 oC
11* 1980 —>0,145 oC
12* 1992 —> 0,134 oC
13* 2000 —>0,117 oC
14* 1987 —> 0,114 oC
15* 2009 —> 0,091 oC
16* 1988 —> 0,062 oC
17* 1999 —> 0,060 oC
18* 2008 —> 0,015 oC
19* 1990 — > 0,011 oC

RSS MSU:

rss_april_09

1* 1998 —> 0.858 oC
2* 2005 —> 0.512 oC
3* 2002 —> 0.382 oC
[…]
10* 1995 —> 0,248 oC
11* 2009 —> 0.202 oC
12* 1999 —> 0.165 oC
13* 1987 —> 0,138 oC
14* 2008 —> 0.067 oC





Wzrost rozbieżności między GISS a pomiarami satelitarnymi.

21 02 2009

Pomiary satelitarne (UAH + RSS) od 2003r wykazują stopniowy i gwałtowny spadek globalnej temperatury, czego pomiary (tradycyjne- GISS) poza lekkim ochłodzeniem nie wykazują. Różnice na początku 2008r sięgały już prawie 0,6 oC!  Warto dodać, że do 2003r wszystkie trzy pomiary pokrywały się na tyle, że można było uznać je za racjonalne…

Dlaczego różnice w pomiarach są coraz większe?

trend

Wszystkie rozbieżności pomiędzy pomiarami GISS a UAH i RSS są na bieżąco dokumentowane od 2003r:

LINK

Na poniższym rysunku możemy zaobserwować wzrost różnicy pomiędzy pomiarami GISS a pomiarami satelitarnymi. Uderzająca jest pewna zależność- Im jest zimniej, tym różnice w pomiarach są większe!!

pub

Pomiary stelitarne prowadzone są od grudnia 1978r.

Zaletą takich pomiarów jest przede wszytskim ich stałość. Od pierwszego dnia pomiarów do dzisiaj mierzą temperature obejmując ten sam, globalny (co w szczególności podkreślam) obszar- nie wyłanczając spod obserwacji Antarktydy, Afryki itd.

Drugą zaleta jest to, że są one stosunkowo odporne na niespodziewane czynniki, wypaczające pomiary.

W przypadku pomiarów GISS jest już zupełnie inaczej..

Po pierwsze (o czym pisałem już w poście „miejskie wyspy ciepła„) od lat 80tych, stopniowo zmniejsza się ilość stacji pomiarowych- problem ten dotyczy jednak głównie prowincji, w obszarach miejskich i aglomeracjach stacji nie ubywa!

Największy spadek ilości stacji wystapił w północnych szerokościach geograficznych! Czyli tam gdzie w ostatnich latach zanotowano największy wzrost temperatury! Spadek ilości stacji dotknął przede wszystkim Kanade, Północną i Środkową Rosję.

Znaczny spadek stacji zanotowano również w Afryce, Brazylii,  Australii… oraz na Antaktydzie, co szczególnie dotyczy jej wewnętrznej części.

Problem jest o tyle poważny, że nie mówimy tutaj o zniknięciu kilku stacji, chodzi o setki jeśli nie o tysiące..

Po drugie: Pomiary tradycyjne nie są juz tak odporne na czynniki zewnętrzne- co w szczególności dotyczy stacji znajdujacych się w mieście lub w aglomeracji. Nie trzeba być uczonym aby wiedzieć, że w mieście jest cieplej niz poza nim..

Spadek ilości stacji pomiarowych (GISS) doskonale obrazują dwa poniższe obrazki:

1) Zasięg stacji pomiarowych + anomalie temp. Kwiecień 1978 :

ghcn_giss_250km_anom04_1978_1978_1951_1980

2) Zasięg stacji pomiarowych + anomalie temp. Kwiecień 2008:

ghcn_giss_250km_anom04_2008_2008_1951_1980

Prosze zwrócić uwage na to, że na obszarach zurbanizowanych problem spadku ilości stacji właściwie nie istnieje- jest wręcz przeciwnie, ich liczba rośnie. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy przyjrzymy się prowincji. A więc obszarom minimalnie zurbanizowanym..

Dlaczego tereny, które w gruncie rzeczy są najbardziej obiektywne zostały pominięte? Czyżby czegoś się obawiano?

Wnioski wyciągnijcie sami..

Jedno jest jednak pewne: Przy obecnym poziomie zasięgu stacji nie uzyskamy rzeczywistych i wiarygodnych danych dotyczących temperatur na świecie. Stąd też tak duże rozbieżności pomiędzy pomiarami GISS a pom. satelitarnymi.

Co więcej, wiele wskazuje również na to, że rozbieżności te będą się pogłębiać, gdyż klimat coraz śmielej sie oziębia..

Pozdrawiam!





Miejskie wyspy ciepła

10 02 2009

Liczne badania w wielu miastach świata wykazały, że na terenie miejskim notowane temperatury są wyższe w porównaniu z terenami poza miejskimi. W świetle badań prowadzonych w miastach Europy i Ameryki Północnej wynika, że różnice mogą sięgać nawet ponad 10 oC! Zjawisko to nosi nazwę „miejskiej wyspy ciepła” (MWC).

2359

Tworzeniu się miejskich wysp ciepła sprzyja kilka czynników:

1)Struktura zabudowy (beton, asfalt) sprzyja wzrostowi temperatury- pamietać nalezy, że w znacznym stopniu zależy ona od rodzaju powierzchni oraz pokrycia terenu!

Na wzrost temperatury wpływa równiez typ i gęstość zabudowy.

Największy współczynnik wzrostu temp. wystepuje w centrum- przy gęstej zabudowie, zabudowie powyżej 5 kondygnacji. Stopniowo maleje w kierunku peryferii. Doskonale obrazuje to poniższy rysunek rozkładu temperatury we Wrocławiu (22 V 2001, godz. 23:00 GMT):

k-rys5

2) Liczba mieszkańców- im wyższa, tym dynamika MWC rośnie.

Badania wskazują, że w mieście do 600tyś. mieszkańców intensywność MWC sięga już nawet 7,6 oC!

W miastach ok 1 mln mieszkanców: różnica może wynosić nawet 9-10 oC!

Proszę sobie teraz wyobrazić jakie różnice moga wystapić w jeszcze większych miastach..

3) Miasto nie tylko dostarcza duzych ilości sztucznego ciepła, w postaci: ogrzewania domów zimą, działania klimatyzacji latem, procesów produkcyjnych w zakładach przemysłowych, intensywnego ruchu ulicznego i obecności innych źródeł ciepła- ale również gromadzi go więcej gdyż naturalne procesy ochładzające takie jak wiatr nie działają tak efektywnie jak poza miastem.

4) W mieście wystepuje również mniejszy współczynnik Albedo (odbicie części promieniowania słonecznego) niż poza nim.. Np. albedo asfaltu to zaledwie ok 5-10%. dla porównania albedo trawy to 20-25%.

Czy ” Wyspy ciepła” wpływaja na ziemski klimat?

Wg. IPCC wpływ „wysp ciepła” jest obecnie zbyt mały na globalny bilans temperatury (ok 0,05 oC) stąd też często zostaje pomijany i bagatelizowany w prognozowaniu modeli klimatycznych, w pracach na temat zmian klimatu itd..

Z czym po części muszę się zgodzić:

Miasta, rzeczywiście wpływają- ale nie na klimat globalny- lecz na klimat lokalny, miejski. Miasta podobnie jak każde inne środowisko: lasy, pola itp- tworzy własny mikroklimat. Miejski cechuje się przede wszytskim wyższą temperaturą. Można więc powiedzieć, że jest to jeden z nielicznych przykładów tego, że człowiek w jakimś tam stopniu wpływa na klimat..

A po części NIE..

Problem pojawia się gdy pojawia się kwestia pomiarów temperatur..

Proszę sobie wyobrazić, że w ciągu ostatnich 30 a przede wszytskim  w ciagu ostatnich 20 lat- większość stacji pomiarowych została dosłownie i w przenośni  „wchłonięta” przez miasta.. Co to oznacza?

Po pierwsze: WZROST TEMERATURY, nazwijmy to po imieniu, sztuczny wzrost temperatury..

Po drugie: ZNACZĄCE RÓŻNICE POMIĘDZY POMIARAMI SATELITARNYMI A TRADYCYJNYMI..

W latach 60-70 tych XX wieku w USA nastapił boom jeśli chodzi o liczbę stacji meteorologicznych. Spore ich ilości pojawiły sie zarówno w miastach ale przede wszytskim poza obszarami miejskimi.. Okazało sie, że obserwowany spadek temperatury znacznie sie pogłębił..

Od połowy lat 70-tych liczba stacji zaczeła jednak systematycznie- spadać. Proces ten pogłębił się w połowie lat 80-tych i do końca ubiegłego wieku, likwidacji uległo ok 3/5 stacji!! Likwidowano przede wszytskim te stacje, które znajdowały sie poza obszarami miejskimi!! Wiele zostało również „wchłonietych” przez rozrastajace się miasta.. Analogicznie jak do poprzedniego okresu, zaobserwowano w tym czasie znaczące zmiany temperatury- tym razem jednak zaczeły się znacząco podnosić!

Doskonale obrazuje to ten rysunek: prosze zwrócić uwagę na korelacje pomiędzy ilościa stacji a temperaturą..

stationdropout

Biorąc więc pod uwage:

– doskonale udokumentowany i poparty badaniami wpływ miejskich wysp ciepła na lokalny wzrost temperatury

– Oraz, spadek ogólnej liczby stacji- przy jednoczesnym wzroście liczby stacji pomiarowych w miastach w stosunku do tych, które znajduja sie poza obszarami miejskimi.

Okazuje się, że wpływ „wysp ciepła” na odczyty temperatur nie jest wcale tak mały, jak to przedstawiają naukowcy z IPPC, ekolodzy i inni zwolennicy GO wywołanego przez człowieka!

W rzeczywistości- Wzrost liczby stacji meteo w miastach- znacząco i sztucznie wypaczył lokalne odczyty temperatur! Co widać wyraźnie na wielu wykresach..

Na zakończenie powtórzę raz jeszcze- „wyspy ciepła” nie kreują globalnego klimatu- maja charakter lokalny, lecz dla zrozumienia kwestii obecnych zmian klimatu- ich znaczenie jest bardzo ważne: choćby ze wzgledu na to, że dziś jednym z żelaznych dowodów na ocieplenie są przedstawiane wykresy temperatur- niestety są to często wypaczone wykresy..

Pozdrawiam!