USA: trzeci najzimniejszy październik od początku prowadzenia pomiarów meteorologicznych

14 11 2009

Tegoroczny październik okazał się być w Stanach Zjednoczonych trzecim najzimniejszym październikiem od początku prowadzenia pomiarów meteorologicznych, pomiary te prowadzone są w USA od 115 lat.

Według danych NCDC średnia temperatura wyniosła zaledwie 50.8 F (ok. 11 .C). Niższą średnią zanotowano wyłącznie w latach: 1976; 50.7 F oraz w 1925; 49,4 F.

Gdzie w październiku było zimniej a gdzie cieplej, doskonale obrazuje poniższa grafika:

asos-oct2009-nocities

Źródło





Październik 2009; dolna troposfera

9 11 2009

Oba wskaźniki czyli UAH oraz RSS wykazały w stosunku do września znaczący spadek temperatury globalnej. Średnia globalna anomalia wyniosła w październiku odpowiednio: +0.284°C (UAH); +0.282°C (RSS).

  • Wskaźnik MSU UAH spadł w stosunku do września o 0,138 °C
  • Wskaźnik MSU RSS spadł o 0,194 °C

UAH_LT_1979_thru_Oct_09





Tegoroczny październik był w Polsce miesiącem chłodnym i wilgotnym.

6 11 2009

Tegoroczny październik okazał się być w Polsce miesiącem chłodnym i wilgotnym.

Średnie miesięczne wartości temperatury zawierały się w przedziale od 5,1 .C w Suwałkach do 8,2 .C w Rzeszowie. Generalnie więc na obszarze całego kraju średnie miesięczne temperatury oscylowały na poziomie poniżej normy wieloletniej.

Największe odchylenie ujemne wystąpiło na obszarze Warmii, gdzie miejscami średnia temperatura oscylowała na poziomie nawet ok. 2 stopni poniżej normy. Obszarem gdzie temperatura oscylowała w „pobliżu normy” był południowy-wschód Polski.

Najwyższą temperaturę zanotowano 8 października w Krakowie +25,9 .C
Najniższą temperaturę zanotowano 31 października w Toruniu – 6,1 .C

Średnia miesięczna temperatura w Warszawie wyniosła 6,87 .C

Najzimniejsza (podobnie jak i w całej Polsce) była II dekada miesiąca, średnia dobowa wyniosła wówczas w Warszawie zaledwie 4,19 .C. Najcieplejsza (podobnie jak i w całej Polsce) była natomiast I dekada miesiąca, z średnią dobową wynoszącą 10,5 .C. Średnia dobowa temperatura w III dekadzie oscylowała na granicy normy i wyniosła 5,94 .C.

Warto również zaznaczyć, że tegoroczny październik był też miesiącem wyjątkowo wilgotnym, na obszarze całego kraju miesięczna suma opadów przekroczyła normę z wielolecia.

mapa_polskigr

Pełne podsumowanie mogą Państwo pobrać z poniższego linku:

LINK




„Złota polska.. jesień?”

14 10 2009

Na Bałtyku sztorm, paraliż energetyczny i komunikacyjny, zalany Elbląg i zasypany Lublin- przedwczesny atak zimy zaskoczył nie tylko drogowców…

Wszytskie zdjęcia pochodzą ze strony www.tvp.info:

uid_4433d36f9093aa0307f05de4cfd9edb01255527392324_width_650_play_0_pos_3_gs_0

uid_b09a585cf7408e868730a8c0615646471255533106890_width_650_play_0_pos_3_gs_0

uid_c98b825a12df02c7fa9b5b9061259a281255527483720_width_650_play_0_pos_3_gs_0

uid_fc4ef4b4d1647465891d39ea7fbc67931255529775522_width_650_play_0_pos_3_gs_0

BBC:

ScreenHunter_02 Oct. 14 19.33





Do Polski zbliża się znaczące ochłodzenie

11 10 2009

Prognozy nie pozostawiają złudzeń- po krótkim, choć znaczącym ociepleniu czeka nas gwałtowne załamanie pogody. Już w tym tygodniu możliwe są opady śniegu z deszczem i samego śniegu.

Choć kalendarzowy październik zaczął się dopiero 11 dni temu, to już zafundował nam dwie (skrajne) twarze jesieni. Początek tego miesiąca nie należała do najprzyjemniejszych: opady deszczu, silny wiatr i temperatury osiągające w porywach 10-15 oC sprawiły, że szybko zapomnieliśmy o ciepłym i słonecznym wrześniu. Najzimniejsze były trzy pierwsze dni miesiąca, które jak już wspominałem o tym wcześniej okazały się być najchłodniejsze od 1998r.

Kolejnym epizodem było babie lato, ocieplenie choć krótkie (trwało w zależności od części kraju 2,3 dni)- to było znaczące i gwałtowne. We Wrocławiu 6 października słupek rtęci „zaliczył” raptem 13 kreskę aby już dzień później przekroczyć ’24’. Najwyższą temperaturę zanotowano jednak dzień później, czyli 8 października: w Krakowie, 25,9 .C (co było najwyższą temperaturą w tym mieście od 2001r).

Od kilku dni do Polski napływa powietrze polarnomorskie, poza chłodem jest też wilgotno a dodatkowo na południowym- wschodzie solidnie pada (od 10,15 do nawet ok. 25 l/m2 ziemi). Podobny typ pogody utrzyma się też jutro- słupek rtęci powinien wahać się w granicach 6-8 stopni na północy do 10-12 na południu kraju.

Od wtorku (13.10) sytuacja ulegnie diametralnej zmianie, a zamiast deszczu wraz ze spadkiem temperatury- pojawi się śnieg z deszczem i niewykluczone, że i sam śnieg.. Największe szanse na białe krajobrazy pojawią się we wschodniej i w południowo-wschodniej części kraju. W południowo-wschodniej części kraju (podobnie jak obecnie) powinny wystąpić największe opady (jeśli więc temperatura będzie oscylować w pobliżu „zera” stopni, to powinno tam spaść kilka lub nawet kilkanaście cm białego puchu).

Śnieg w październiku nie jest zjawiskiem częstym- nie oznacza jednak, że nigdy wcześniej się nie zdarzył. Warto przy tej okazji wspomnieć o roku 1997-  w III dekadzie tego miesiąca śnieg pojawił się praktycznie na obszarze całego kraju, a pokrywa sięgała od kilku do nawet kilkunastu cm, np w Rzeszowie 26.10.1997r zanotowano aż 13 cm białego puchu a dzień później temperatura spadła do -11,4 oC.

Na zakończenie tego wpisu dodaje jeszcze zdjęcie ukazujące jedno z północnych miast w Finlandii, gdzie jak widać zima zawitała już „na dobre”. Poza śniegiem pojawił się również solidny mróz i tak np. dzisiejszego ranka w mieście Muonio (miasto na pograniczy Szwecji i Finlandii) zanotowano aż -16 oC, ostatnio tak niskie temperatury (na początku października) wystąpił w tym mieście w 1993/ 1994 roku.

C1454600111500