„Śmierć morza”

30 03 2009

W najnowszym numerze „Świat Nauki” natrafiłem na ciekawy artykuł dot. wysychania Morza Martwego:

„Nie ocieplenie klimatu, jak dotąd sądzono,,ale nadmierna konsumpcja wody z okolicznych rzek jest główną przyczyna wysychania Morza Martwego- twierdzą na łamach Naturwissenschaften badacze z Technische Universitat Darmstadt.

DEADSEA-WONDER

Oszacowali oni tez skale problemu. na podstawie ostatnich 30 lat obliczyli, że średni spadek poziomu wody wynosi tu 70 cm rocznie, a powierzchnia akwenu po każdym sezonie kurczy się o 4km 2.

Naukowcy sugerują, że jedyna szansą na ocalenie zbiornika jest budowa kanału łączącego Morze Martwe z Morzem Śródziemnym albo Czerwonym. Pozwoliłoby to nie tylko napełnić wysychający akwen, lecz także pozyskać opłacalne źródło energii elektrycznej dzięki wykorzystaniu siły wody, spływającej z impetem do najgłębszej na świecie depresji..”

Reklamy