„Złota polska.. jesień?”

14 10 2009

Na Bałtyku sztorm, paraliż energetyczny i komunikacyjny, zalany Elbląg i zasypany Lublin- przedwczesny atak zimy zaskoczył nie tylko drogowców…

Wszytskie zdjęcia pochodzą ze strony www.tvp.info:

uid_4433d36f9093aa0307f05de4cfd9edb01255527392324_width_650_play_0_pos_3_gs_0

uid_b09a585cf7408e868730a8c0615646471255533106890_width_650_play_0_pos_3_gs_0

uid_c98b825a12df02c7fa9b5b9061259a281255527483720_width_650_play_0_pos_3_gs_0

uid_fc4ef4b4d1647465891d39ea7fbc67931255529775522_width_650_play_0_pos_3_gs_0

BBC:

ScreenHunter_02 Oct. 14 19.33





Do Polski zbliża się znaczące ochłodzenie

11 10 2009

Prognozy nie pozostawiają złudzeń- po krótkim, choć znaczącym ociepleniu czeka nas gwałtowne załamanie pogody. Już w tym tygodniu możliwe są opady śniegu z deszczem i samego śniegu.

Choć kalendarzowy październik zaczął się dopiero 11 dni temu, to już zafundował nam dwie (skrajne) twarze jesieni. Początek tego miesiąca nie należała do najprzyjemniejszych: opady deszczu, silny wiatr i temperatury osiągające w porywach 10-15 oC sprawiły, że szybko zapomnieliśmy o ciepłym i słonecznym wrześniu. Najzimniejsze były trzy pierwsze dni miesiąca, które jak już wspominałem o tym wcześniej okazały się być najchłodniejsze od 1998r.

Kolejnym epizodem było babie lato, ocieplenie choć krótkie (trwało w zależności od części kraju 2,3 dni)- to było znaczące i gwałtowne. We Wrocławiu 6 października słupek rtęci „zaliczył” raptem 13 kreskę aby już dzień później przekroczyć ’24’. Najwyższą temperaturę zanotowano jednak dzień później, czyli 8 października: w Krakowie, 25,9 .C (co było najwyższą temperaturą w tym mieście od 2001r).

Od kilku dni do Polski napływa powietrze polarnomorskie, poza chłodem jest też wilgotno a dodatkowo na południowym- wschodzie solidnie pada (od 10,15 do nawet ok. 25 l/m2 ziemi). Podobny typ pogody utrzyma się też jutro- słupek rtęci powinien wahać się w granicach 6-8 stopni na północy do 10-12 na południu kraju.

Od wtorku (13.10) sytuacja ulegnie diametralnej zmianie, a zamiast deszczu wraz ze spadkiem temperatury- pojawi się śnieg z deszczem i niewykluczone, że i sam śnieg.. Największe szanse na białe krajobrazy pojawią się we wschodniej i w południowo-wschodniej części kraju. W południowo-wschodniej części kraju (podobnie jak obecnie) powinny wystąpić największe opady (jeśli więc temperatura będzie oscylować w pobliżu „zera” stopni, to powinno tam spaść kilka lub nawet kilkanaście cm białego puchu).

Śnieg w październiku nie jest zjawiskiem częstym- nie oznacza jednak, że nigdy wcześniej się nie zdarzył. Warto przy tej okazji wspomnieć o roku 1997-  w III dekadzie tego miesiąca śnieg pojawił się praktycznie na obszarze całego kraju, a pokrywa sięgała od kilku do nawet kilkunastu cm, np w Rzeszowie 26.10.1997r zanotowano aż 13 cm białego puchu a dzień później temperatura spadła do -11,4 oC.

Na zakończenie tego wpisu dodaje jeszcze zdjęcie ukazujące jedno z północnych miast w Finlandii, gdzie jak widać zima zawitała już „na dobre”. Poza śniegiem pojawił się również solidny mróz i tak np. dzisiejszego ranka w mieście Muonio (miasto na pograniczy Szwecji i Finlandii) zanotowano aż -16 oC, ostatnio tak niskie temperatury (na początku października) wystąpił w tym mieście w 1993/ 1994 roku.

C1454600111500





„Współczesne ocieplenie – oceaniczna kontrola klimatu”

8 10 2009

Gorąco zachęcam do zapoznania się z jedną z ciekawszych prac Prof. dr hab Andrzeja A. Marsza: „Współczesne ocieplenie – oceaniczna kontrola klimatu”:

Kilka informacji biograficznych:

Prof. dr hab Andrzej A. Marsz, doktorant nauk przyrodniczych Uniwersytetu im. A.Mickiewicza w Poznaniu,aamarsz3 Wydział Biologii i Nauk o Ziemi (1968 r.), dr habilitowany nauk geograficznych – Uniwersytet im. A.Mickiewicza w Poznaniu, Wydział Biologii i Nauk o Ziemi (1972 r.). W 1988r zdobył tytuł profesora nadzwyczajnego nauk przyrodniczych.

Od 1975r – do chwili obecnej – pracuje w Akademii Morskiej w Gdyni (dawniej Wyższa Szkoła Morska), kolejno na stanowiskach: docenta (do roku 1988), profesora nadzwyczajnego (do roku 1994), profesora zwyczajnego – do chwili obecnej.

Więcej informacji znajdą Państwo pod tym linkiem.

” Współczesne ocieplenie – oceaniczna kontrola klimatu”

Prof. dr hab Andrzej A. Marsz
Katedra Meteorologii i Oceanografii Nautycznej WN AM w Gdyni

Krótkie wprowadzenie:

Czytaj resztę wpisu »





Dolna troposfera: UAH MSU, RSS MSU- wrzesień 2009

8 10 2009

Oba wskaźniki, czyli UAH oraz RSS wykazały w miesiącu wrześniu wzrost średniej globalnej temperatury. Wskaźnik UAH wzrósł w stosunku do sierpnia o 0,194 oC, wskaźnik RSS wzrósł o 0,206 oC.

MSU UAH: +0,424, RSS: +0,476

UAH_LT_1979_thru_Sept_09





Najzimniejszy początek października od 1998r

3 10 2009

Po stosunkowo ciepłym i słonecznym babim lecie, początek tegorocznego października okazał się być w Polsce najzimniejszym początkiem tego miesiąca od 1998r.

Ubiegły miesiąc obfitował w wiele słonecznych, suchych i ciepłych dni. Przedłużające się babie lato zapewniał nam najpierw klin wyżu celtyckiego a następnie tzw. wał wyżowy (wyże tego typu rozciągają się zazwyczaj od Azorów aż po Rosję i gwarantują słoneczną pogodę). Sytuacja zmieniła się diametralnie dopiero pod koniec września. 28 i 29 września do Polski wkroczył front chłodny za którym napłynęło zimne powietrze z domieszką p. arktycznego.

Zimne powietrze sprowadziło nie tylko znaczące ochłodzenie, które objęło swym zasięgiem całą Polskę ale również pierwsze w tym roku spadki temperatury poniżej „zera” stopni.  Taka sytuacja wystąpiła już min. w Wielkopolsce oraz na Ziemi Świętokrzyskiej.

Dla ciepłolubnych mam jednak dobrą wiadomość- ochłodzenie choć spore, to nie potrwa długo. Długoterminowe prognozy pogody wskazują, że już w najbliższym tygodniu powinno powrócić do nas babie lato.

Poniżej zamieszczam zdjęcie satelitarne z 29. września, na którym doskonale widać „sprawcę” obecnego ochłodzenia.

N17_20090929084117-fc-corrected





Październik- statystycznie, na podstawie wybranych miast w Polsce

3 10 2009

Obserwacje: 1951-2008
Okres bazowy: 1971-2000

Dane: WMO

1. Informacje ogólne:

Średnie miesięczne temperatury października zawierają się w przedziale od ok.7 °C na wschodzie do ok. 8,5-9 °C na zachodzie i północnym zachodzie kraju. Średnia miesięczna suma opadów waha się w granicach od ok. 35 do ok. 60 mm na każdy metr kwadratowy.

Ekstremalne wartości temperatur:

Najwyższą temperaturę zanotowano 14.10.1966 w Gorzowie Wielkopolskim: +28,7 °C
Najniższą temperaturę zanotowano 21.10.1956 w Suwałkach: -14,2°C

2. Stacje meteorologiczne:

WARSZAWA:

Norma wieloletnia dla Warszawy to 8,1°C.

Najcieplejszy październik (w omawianym okresie) wystąpił w 2000r, średnia miesięczna temperatura osiągnęła wtedy wartość aż 11,6 °C.

Dla odmiany najzimniejszy październik wystąpił zaledwie 3 lata później, czyli w 2003r. Średnia miesięczna temperatura wyniosła wówczas 5,4 °C

pazWawa

Czytaj resztę wpisu »





El Nino słabnie

2 10 2009

Pod koniec czerwca NOAA (czyli amerykański Krajowy Instytutu do spraw Oceanów i Atmosfery) wydał oświadczenie a zarazem ostrzeżenie o nadejściu anomalii El Nino. Według prognozy NOAA tegoroczne El Nino ma być wyjątkowo silne (z anomalią sięgającą nawet do ok. +2 oC a szczyt ma nastąpić na przełomie roku 2009/10).

Rozpoczął się październik, warto więc zapoznać się z aktualną sytuacją.

  • Wskaźnik SOI– czyli tzw. Oscylacja Południowa, już od dłuższego czasu oscyluje w okolicach „warunków neutralnych”.

Indeks oscylacji południowej jest wyliczany z różnic/ zmian ciśnień atmosferycznych (miesięcznych lub sezonowych) pomiędzy wyspami Tahiti a wyspami Darwina. Podczas panowania warunków El Nino wyższe niż zazwyczaj ciśnienie panuje w zachodniej części (Darwin) i w okolicach Indonezji, a ciśnienie niższe niż zazwyczaj występuje po wschodniej stronie okołorównikowego obszaru Oceanu Spokojnego (Thaiti). Podczas panowania La Nina sytuacja jest odwrotna.

Dla przypomnienia dodam, że w czasie panowania warunków El Nino– wskaźnik ten przyjmuje wartości ujemne. Podczas panowania warunków La Ninawskaźnik ten przyjmuje wartości dodatnie.

s

  • Okołorównikowy Pacyfik, anomalie temperatury
  • 5.07; 17.08; 13.09 oraz 1.10:

5. LIPIEC:

5.07

Czytaj resztę wpisu »





Unia walczy z globalnym ociepleniem..

2 10 2009

Globalne ocieplenie.. Jest czy go nie ma? Wydaje się, że Komisja Europejska nie ma „żadnych wątpliwości” i w myśl zasady: cel uświęca środki, wrowadza ustawy mające rzekomo uchronić nas przed katastrofą klimatyczną.

Unijna walka z globalnym ociepleniem nabiera rozpędu.. Ostatnie unijne decyzje potwierdziły jasno, że mit globalnego ocieplenia nie służy już tylko jako narzędzie do ograniczenia wolności gospodarczej czy też do nakładania kolejnych ekologicznych podatków, ale także jako narzędzie do sterowania, podporządkowania i ograniczenia wolności osobistej.pu.i.wp

Chęć władzy w polityce istaniała od zawsze. Każdy ustrój a co za tym idzie także i władza zbudowana była na odpowiednim  fundamencie- czyli na odpowiednio dobranej doktrynie/ myśli politycznej. Odpowiednia doktryna polityczna to jednak nie tylko fundament państwa, ale przede wszystkim fundament na którym oparte i zbudowane zostało życie społeczne/myśl społeczna.

Żadna jednak doktryna (a więc i władza) nie utrzymała się bez odpowiedniej propagandy/ haseł. Odpowiednio dobrana (nie mająca nawet pokrycia w rzeczywistości) służyła jako klucz do osiągniecia zamierzonego celu.
Czyli do pozyskania akceptacji społecznej.

Do czego zmierzam..

Dziś mimo, iż żyjemy w okresie pozornej stabilizacji- to w rzeczywistości wciąż trwa budowa nowej rzeczywistości. Tak jak w okresie faszystowskich Włoch opartych na doktrynie kultu jednostki Duce oraz na doktrynie „jedności i siły Państwa”-  tak też dziś politycy, biznesmeni oraz ekologowie, wykreowali nową ideologię/ doktrynę „walki z globalnym ociepleniem” „walki o ekologię”.

Długoletnia propagandowa kampania (nie poparta wcale olbrzymią wiedzą naukową czy też jednoznacznymi dowodami) odniosła w ostatnich latach szereg spektakularnych sukcesów: zaczynąjac od Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 r a kończąc na ostatnich konferencjach klimatycznych .. a przede wszytskim na pozyskaniu tego co jest najważniejsze, czyli ogólnej akceptacji społecznej.

Terrorystyczne hasło „walki z globalnym ociepleniem” stało się sprawą tak oczywistą, tak powszechną jak „chleb powszedni”.  Cel, jakim było zbudowanie odpowiedniego fundamentu, został więc osiągnięty.

Obecnie jesteśmy świadkami wdrażania kolejnych etapów, finansowanych z kieszeni podatników: limity i handel dwutlenkiem węgla to tylko wierzchołek ogromnej góry lodowej.

Nie tak dawno, bo od 1 września nie możemy już kupić 100W żarówek (zastąpić je mamy nowymi, „energooszczędnymi” świetlówkami zawierającymi rtęć) , to jednak nie koniec: w przygotowaniu są już kolejne tego typu ustawy- takie jak np. ta dotycząca wprowadzenia zakazu sprzedaży czajników elektrycznych.

Na pierwszy rzut ustawy te mogą wydawać się śmieszne, nieszkodliwe.. W rzeczywistości jednak „walka z globalnym ociepleniem” zaczyna przybierać formę państwa centralnie sterowanego.  Państwa w którym, wolno tylko to- co nie „zaszkodzi”.

Idąc tym tropem dalej.. być może już za 5, czy 10 lat obudzimy się w opodatkowanym domu/ mieszkaniu naszpikowanym skomplikowaną aparaturą mierzącą ilość emitowanego dwutlenku węgla do atmosfery.