Unia walczy z globalnym ociepleniem..

2 10 2009

Globalne ocieplenie.. Jest czy go nie ma? Wydaje się, że Komisja Europejska nie ma „żadnych wątpliwości” i w myśl zasady: cel uświęca środki, wrowadza ustawy mające rzekomo uchronić nas przed katastrofą klimatyczną.

Unijna walka z globalnym ociepleniem nabiera rozpędu.. Ostatnie unijne decyzje potwierdziły jasno, że mit globalnego ocieplenia nie służy już tylko jako narzędzie do ograniczenia wolności gospodarczej czy też do nakładania kolejnych ekologicznych podatków, ale także jako narzędzie do sterowania, podporządkowania i ograniczenia wolności osobistej.pu.i.wp

Chęć władzy w polityce istaniała od zawsze. Każdy ustrój a co za tym idzie także i władza zbudowana była na odpowiednim  fundamencie- czyli na odpowiednio dobranej doktrynie/ myśli politycznej. Odpowiednia doktryna polityczna to jednak nie tylko fundament państwa, ale przede wszystkim fundament na którym oparte i zbudowane zostało życie społeczne/myśl społeczna.

Żadna jednak doktryna (a więc i władza) nie utrzymała się bez odpowiedniej propagandy/ haseł. Odpowiednio dobrana (nie mająca nawet pokrycia w rzeczywistości) służyła jako klucz do osiągniecia zamierzonego celu.
Czyli do pozyskania akceptacji społecznej.

Do czego zmierzam..

Dziś mimo, iż żyjemy w okresie pozornej stabilizacji- to w rzeczywistości wciąż trwa budowa nowej rzeczywistości. Tak jak w okresie faszystowskich Włoch opartych na doktrynie kultu jednostki Duce oraz na doktrynie „jedności i siły Państwa”-  tak też dziś politycy, biznesmeni oraz ekologowie, wykreowali nową ideologię/ doktrynę „walki z globalnym ociepleniem” „walki o ekologię”.

Długoletnia propagandowa kampania (nie poparta wcale olbrzymią wiedzą naukową czy też jednoznacznymi dowodami) odniosła w ostatnich latach szereg spektakularnych sukcesów: zaczynąjac od Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 r a kończąc na ostatnich konferencjach klimatycznych .. a przede wszytskim na pozyskaniu tego co jest najważniejsze, czyli ogólnej akceptacji społecznej.

Terrorystyczne hasło „walki z globalnym ociepleniem” stało się sprawą tak oczywistą, tak powszechną jak „chleb powszedni”.  Cel, jakim było zbudowanie odpowiedniego fundamentu, został więc osiągnięty.

Obecnie jesteśmy świadkami wdrażania kolejnych etapów, finansowanych z kieszeni podatników: limity i handel dwutlenkiem węgla to tylko wierzchołek ogromnej góry lodowej.

Nie tak dawno, bo od 1 września nie możemy już kupić 100W żarówek (zastąpić je mamy nowymi, „energooszczędnymi” świetlówkami zawierającymi rtęć) , to jednak nie koniec: w przygotowaniu są już kolejne tego typu ustawy- takie jak np. ta dotycząca wprowadzenia zakazu sprzedaży czajników elektrycznych.

Na pierwszy rzut ustawy te mogą wydawać się śmieszne, nieszkodliwe.. W rzeczywistości jednak „walka z globalnym ociepleniem” zaczyna przybierać formę państwa centralnie sterowanego.  Państwa w którym, wolno tylko to- co nie „zaszkodzi”.

Idąc tym tropem dalej.. być może już za 5, czy 10 lat obudzimy się w opodatkowanym domu/ mieszkaniu naszpikowanym skomplikowaną aparaturą mierzącą ilość emitowanego dwutlenku węgla do atmosfery.

Reklamy




„Nie ma dowodów na to, że emisje dwutlenku węgla są główną przyczyną globalnego ocieplenia”

5 07 2009

W sieci pojawił się kolejny ciekawy raport dotyczący min. korelacji pomiędzy zmianami klimatu a emisją dwutlenku węgla. Autorem pracy jest Dr David Evans.

Krótkie streszczenie i wnioski:

1) Wpływ dwutlenek węgla i metanu jest przeceniony. Głównym gazem cieplarnianym jest para wodna (w postaci gazowej+ chmury)

2) Pomiary satelitarne wskazują, że globalne ocieplenie skończyło się w 2001r. W okresie 2001-2009 pomiary satelitarne nie wykazały wzrostu temperatury.

3) Efekt „miejskich wysp ciepła” jest jedną z kluczowych odpowiedzi na pytanie dot. braku korelacji pomiędzy pomiarami naziemnymi a satelitarnymi.

4) Modele klimatyczne zawierają wiele błędów- skutkiem czego jest min. to, że żadne nie przewidziały tego, że temperatury w dolnej troposferze (w latach 2001-2009) nie wzrosną.

5)  Duży udział w zmianach klimatu przypada na cykliczność oceanów: a co za tym idzie co ok. 30 lat dochodzi do globalnego ocieplenia i ochłodzenia. Od 1882 do 2001r wystapiły dwa okresy pozytywne i dwa negatywne.

To tylko część, resztę z analizą znajdziecie Państwo w pracy: „There Is No Evidence”. Gorąco zachęcam do zapoznania się z całością tekstu. Poniżej podaje linka [Format PDF]:

„There Is No Evidence” Dr David Evans.

Życzę miłej lektury.





„Rachunek za pakiet klimatyczny: 100 mld euro”

20 04 2009

„Unijna walka z globalnym ociepleniem będzie kosztować polskie elektrownie nawet 4,5 mld euro rocznie. Aby sfinansować tak duże inwestycje, firmy będą musiały znacząco podnieść ceny prądu.

Kalkulacje dotyczące kosztów wypełnienia przez Polskę założeń pakietu klimatycznego UE wkrótce trafią na biurko ministra gospodarki. Dokument przygotowuje ekspert w branży energetycznej prof. Krzysztof Żmijewski z Politechniki Warszawskiej. Jego zdaniem energetyka będzie musiała do 2030 r. wydać na ten cel ok. 100 mld euro..”

więcej

źródło: Rzeczpospolita





Dwutlenek węgla- gazem życia..

15 04 2009

Dwutlenek węgla- gazem życia.

Dlaczego ekolodzy i politycy o tym zapomnieli?

Rośliny zbudowane są głównie z węglowodanów i wody. Z tej prostej definicji wynika, że rośliny (które jak wiemy są podstawą min. łańcucha pokarmowego) aby przetrwać- potrzebują węgla. Węgiel dla roślin (jak i dla wszytskich żywych organizmów!!) jest budulcem, stymulantem oraz pokarmem- potrzebnym min. do budowy własnego organizmu..

W jaki sposób rośliny zaopatrują się w węgiel? Pobierają go z dwutlenku węgla..

Dwutlenek węgla nie jest więc zbędnym produktem ubocznym przemysłu- jest naturalnym gazem życia. Stanowi nie tylko  podstawę obiegu węgla w przyrodzie, podstawę łańcucha pokarmowego- ale jest również niezbędny do zaistnienia jednego z najważniejszych procesów w przyrodzie- do fotosyntezy..

Krótko mówiąc, bez dwutlenku węgla nie byłoby.. flory, fauny.. tlenu i życia!!

„W 1873 R. Emil Godlewski (1847-1930), botanik, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, pierwszy wykazał, że cały węgiel, z którego zbudowane są wszystkie organizmy żywe, nie pochodzi z humusu, jak wtedy sądzono, lecz z atmosferycznego CO2 – jego niewyczerpalnym źródłem jest wnętrze Ziemi (Godlewski, 1873; Arrhenius, 1903). Dlatego gdy jest więcej CO2 w powietrzu cała biosfera ma się lepiej. Dzieje się tak wskutek lepszego nawożenia roślin przez CO2.

Potwierdzeniem tego co stwierdził już przeszło 100lat temu Godlewski jest nie tylko to, że obecnie notujemy najwyższe plony w historii–> „Czy z powodu globalnego ocieplenia grozi nam głód?

..ale i najnowsze wyniki badań:

Naukowcy z brytyjskiego Uniwersytetu w Leeds na podstawie swoich badań- zmierzyli roczny wzrost 70 tysięcy dzew w dziewięciu krajach afrykańskich (wyniki te porównali do tych sprzed 40 lat)- stwierdzili, że obecnie 1 hektar lasu pochłania o 0,6 ton CO2 więcej niż w latach 60-tych XX wieku!

Co to oznacza?

Wyższy poziom CO2- to efektywniejszy i wydajniejszy obieg węgla w przyrodzie.. A to w konsekwencji prowadzi do wydajniejszego i efektywniejszego wzrostu i życia biosfery..

Czy dla przyrody może być coś lepszego? 🙂