UK Met Office traci dotacje z ministerstwa obrony…

28 06 2009

News podaje jako ciekawostke.

Brytyjski Met Office Hadley Centre for Climate Change w Exeter, znany między innymi z współtworzenia ostatniego raportu IPCC z 2007r stracił dotacje z ministerstwa obrony. Chodzi o kwote 4,7 milionów funtów (tj. ok. 7mln $). Strata o tyle bolesna, gdyż to min. z tych właśnie źródeł finansowano badania związane z globalnym ociepleniem..

No cóż.. W tej sytuacji nie pozostaje mi już nic innego jak życzyć szczęścia w poszukiwaniach nowego inwestora.. Swoją drogą wielka szkoda, zawsze miło wspominam jedną z ich ostatnich prognoz dot. zimy 2008/09 dla UK, która jak nie trudno się domyśleć miała być nadzwyczaj ciepła.. a jaka była? // W końcu błedy zdarzyć się mogą każdemu.

Reklamy




Co dalej z energią? Część I

9 04 2009

Pakiet Klimatyczny: to nie tylko sławny już System Handlu Emisjami CO2 (ETS) to także dokument na mocy którego Unia Europejska kosztem setek miliardów do 2020r zamierza zmniejszyć o 20% emisje tzw „gazów cieplarnianych” w porównaniu z 1990 rokiem. To również zielone światło dla zwiększenia produkcji tzw. biopaliw, które już dziś przynoszą znacznie więcej szkód niż zysków.. Najzabawniejsze w tym wszytskim jest jednak to, że tutaj wcale nie chodzi o ratowanie nas przed katastrofą klimatu- a oczywiście o pieniądze, wielkie pieniądze..

Kto straci, kto zyska? Zyskają ci, którzy ten pakiet tworzyli- stracą niestety państwa takie jak Polska.

Nie od dziś wiadomo, że Polska węglem stoi. Mamy największe złoża wegla w Unii Europejskiej– nic więc dziwnego, że korzystamy z tego dobra- Obecnie ok. 92% energii elektrycznej wytwarzamy z węgla. I to własnie z tego powodu nasz kraj jak mało który narażony jest z tego tytułu na straty. Dla porównania dodam, że nawet nasi sąsiedzi z byłego bloku sowieckiego są dziś na znacznie lepszej pozycji: np. Litwa 70% energii pozyskuje z elektrowni atomowych, Słowacja ok. 57% a Ukraina ok. 45% itd..

Tzw. „Pakiet Klimatyczny” narzucony nam przez państwa zachodu (przez te same państwa, które kilkanaście lat temu kwestie ekologii miały w głębokim poważaniu- a na pierwszym miejcu stawiały rozwój!) jest nie tylko ogromnym zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa energetycznego ale także przekreśla nasze szanse na szybki skok cywilizacyjny.. Pamietajmy, że energia to rozwój. Rozwój to szansa na zmniejszenie różnic między Polską a krajami”starej Unii”. Rozwój to także większa konkurencyjność, innowacyjność oraz kreatywność w pozyskiwaniu lub podbieraniu inwestorów.. Czytaj resztę wpisu »