Wzrost aktywności wulkanicznej- eksplozja Mount Redoubt i El Llaima

11 04 2009

Jak już Państwo zapewne wiedzą, 22 marca doszło do długo oczekiwanego wybuchu wulkanu Mount Redoubt  jednego z najwyższych wulkanów Alaski. Pierwsze symptomy przebudzenia pojawiły sie już w styczniu. Od pierwszego dnia wybuchu doszło do kilkunastu eksplozji, a w szczytowym momencie aktywności popiół wulkaniczny uniósł się na wysokość ponad 17km. Warto również dodać, że jest to największa eksplozja tego wulkanu od 20 lat..

trwas2255468_1

r19_1238107943

Więcej niesamowitych zdjęć z wybuchu Reduty mogą Państwo znaleźć pod tymi linkami:

LINK 1
LINK 2

Można również skorzystać z camery live:

LINK

Okazuje się jednak, że wybuch na Alasce to nie jedyny przypadek eksplozji wulkanicznej w ostatnich tygodniach- co wiecej można już powiedzieć o pewnego rodzaju wzroście  aktywności wulkanicznej w tzw. ognistym pasie otaczającym Ocean Spokojny:

Na południu Chile (około 700 km. od Santiago), na granicy z Argentyną doszło do wybuchu wulkanu El Llaima– jednego z najbardziej aktywnych wulkanów w Ameryce Południowej.

Efektowna chmura puły i wypływ lawy zmusiły władze do ewakuacji okolicznych mieszkańców.

I żeby tego było mało, jak doniósł Anthony Watts na swoim blogu- niepokojąco wygladają również odczyty sejsmiczne wokół wulkanu Mount Gareloi (Alaska).. czeka nas kolejny wybuch?

I na tym mógłbym właściwie zakończyć wpis, ale.. Pozostaje pytanie:

Czy ostatni wzrost aktywności wulkanicznej to czysty przypadek- czy może dołożyło się do tego słońce?

Analizy i porównania danych historycznych wskazuje na to, że wzrost intensyfikacji aktywności wulkanicznej przypada zazwyczaj na okres.. minimów słonecznych.

Pewnie wielu z was słyszało już o wielkim wybuchu z 1815r wulkanu Tambora ( pojawił się w szczytowym okresie tzw. Minimum Daltona). Efektem tego wybuchu była katastrofalna zmiana klimatu. Rok 1816 nie bez przyczyny nazwany został „rokiem bez lata”. Szacuje się, że średnie temperatury globalne spadły wtedy nawet o ok 3-4 oC.

Reklamy




Alaska- styczniowy krajobraz po burzy snieżnej..

28 03 2009

Alaska, miejscowość Kotzebue. Styczeń 2009

I to się nazywa zima, w ciagu jednej doby spadło ok. 1 metra sniegu a temperatura spadła aż o 36 stopni celsjusza (!!!)

A u nas.. gdy spadnie 10 cm, media ogłaszają klęskę żywiołową..

self-portrait-dscn5275

streets-_dsc0025-1

Czytaj resztę wpisu »