O wpływie słońca raz jeszcze..

6 11 2009

” Habibullo Abdussamatov, dyrektor Laboratorium Badań Kosmicznych w Petersburgu przestrzega przed zbliżającym się… ochłodzeniem klimatu. A wszystkiemu winne jest słońce- spadek aktywności tejże gwiazdy powinien doprowadzić ( w przeciągu najbliższych 15-20 l.) do drastycznego spadku temperatury globalnej.”

Artykuł  opublikowany został w rosyjskim czasopiśmie  „Życie i nauka”:

A

Źródło

Zachęcam również do zapoznania się z poniższym artykułem:

LINK

Reklamy




Północne niebo znów rozbłysło..

24 08 2009

Obecny 24 (??) cykl słoneczny jest niezwykły pod wieloma względami- od lipcowego wzrostu aktywności mineło już 45 dni (z rzędu) bez plam słonecznych- to drugi najdłuższy okres „ciszy” w tym wieku.

Okazuje się jednak, że ‚cisza’ nie oznacza, że na słońcu nic się nie dzieje..

W dniach 19 i 20 sierpnia zanotowano gwałtowny wzrost wiatru słonecznego [ZDJĘCIE]. Na efekty nie trzeba było długo czekać- bo już 20 sierpnia północne niebo znów „rozbłysło” i to bez najmniejszego splamienia się słońca..

20 sierpień 2009, Kanada okolice Edmonton:

Zoltan-Kenwell4

Rozdzielczość: 1600×1067





Na słońcu pojawiły się aktywne plamy słoneczne.

5 07 2009

Wygląda na to, że nasza gwiazda powoli, ale zaczyna się „rokręcać”. 4 lipca na półkuli południowej pojawiła się sporych rozmiarów grupa plam słonecznych, oznaczona numer 1024 i co warto podkreślić- w przeciwieństwie do poprzednich, tym razem plamy te wykazują znacznie większą aktywność.

Poniżej przedstawiam zdjęcie wykonane przez Pete Lawrence z Selsey (Wielka Brytania):

Pete-Lawrence1

W tym roku naliczono już 142 dni bez plam słonecznych (ok. 77%). Dla przypomnienia dodam, że w roku ubiegłym nie zanotowano plam na słońcu przez 266dni!

Na zakończenie dodaje linka do zdjęcia MDI Continuum z 5 lipca 2009 roku, godz. 16:00: LINK

Więcej szczegółów znajdziecie Państwo na stronie>> sohowww.nascom.nasa.gov





Nowa prognoza słoneczna

10 06 2009

Pod koniec maja międzynarodowy zespół ekspertów kierowany przez NOAA i sponsorowanych przez NASA opublikowała nowe prognozy na następny, 24 cykl słoneczny. Najnowsze prognozy przewidują najniższą aktywność słoneczną od 1928r.

Szczyt obecnego cyklu słonecznego ma nastąpić w maju 2013r, z liczbą plam „znacznie poniżej normy”. Maksimum plam- 90. Dla przypomnienia napiszę, że w cyklu 16 maksymalna ilość plam wyniosła 78.

solar_cycle24_prediction

Biesecker z NOAA Space Weather Prediction Center podkreśla jednak, że „tak niska aktywność słoneczna nie wyklucza, silych burz słonecznych” odwołując sie w ten sposób do silnej burzy geomagnetycznej z 1859 r (aktywnośc słoneczna podobna do tej jaka przewiduje się na rok 2013).

Czytaj resztę wpisu »





A na słońcu cisza..

29 03 2009

Co się stało z plamami? 85% –przez tyle dni od początku tego roku (do 21 marca) słońce było „puste”.  Poza kilkoma plamami.. wciąż cisza. Warto również przypomnieć, że w sierpniu 2008r nie zanotowano ani jednej plamy. Od września do listopada aktywność słoneczna minimalnie wzrosła, po czym nastąpił kolejny spadek..

solar_mdi_121408





Nowa plama słoneczna cyklu 24

25 02 2009

Przebudzenie?

Po ponad miesięcznej „przerwie” (ostatnia plama obserwowana była 13.01.2009r) na tarczy słonecznej pojawiła się nowa plamka, tym razem z cyklu 24.

mdi_doppler_022409

mdi_magnetogram_022409

PS:

1) Polecam świetną animację, obrazującą przewidywane zachowanie końca 23. cyklu aktywności słonecznej:

LINK

2) Podaję jeszcze link do dziennej statystyki aktywności słońca od 1847r:

LINK

Pozdrawiam!





Chmury, albedo, słońce i klimat

31 01 2009

Słowo „albedo” pochodzi z łaciny (białość) i opisuje jak jasny jest dany obiekt. Wielkość ziemskiego albedo jest bardzo ważna dla funkcjonowania całego systemu klimatycznego. Proces ten polega na odbijaniu światła białego (słonecznego), co bezpośednio wpływa na zmniejszanie lub zwiększanie się ilość energii słonecznej docierającej do powierzchni Ziemi.

Definicja albedo:

Albedo to stosunek światła odbitego od przedmiotu, do światła do niego docierającego.
Wartość albedo waha się od 0 (brak światła odbitego) do 1 (całe światło zostało odbite) lub może być wyrażana w procentach (%).

Albedo Ziemi:

Średnie albedo naszej planety wynosi około 0,3. Oznacza to, że 30% światła słonecznego docierającego do Ziemi jest oddawane z powrotem w przestrzeń kosmiczną. Nie oznacza to jednak, że w każdym ,miejscu na ziemi jest jednakowe: największe odbicie wystepuje tam gdzie występuje lód lub snieg, natomiast najmniejsze nad oceaniami.

Albedo chmur:

Jednym z ważniejszych czynników wpływajacych na wielkość odbitego światła słonecznego jest zachmurzenie. Chmury odbijają więcej światła z powrotem w przestrzeń kosmiczną niż czyste błękitne niebo. Albedo chmur zależy od kilku czynników: wysokości chmury, jej rozmiaru oraz liczby i wielkości znajdujących się wewnątrz kropelek.

Na poniższym rysunku podane są wartości (%) odbitego światła w zależności od rodzaju chmur.

3359

Czy słońce wpływa na powstawanie chmur?

Tak. Poza dobrze znanym nam efektem kondensacji pary wodnej ( to dzieki temu powstają chmury w ogóle), który bez udziału słońca (ciepła) w ogóle by nie zaistniał znamy jeszcze jeden czynnik i to bardzo ważny, a przez wielu naukowców pomijany!

Już w 2002r pojawiły sie wyniki badań, które jednoznacznie stwierdziły korelację pomiędzy ilością natężenia promieniowania kosmicznego i rozmiarami powierzchni Ziemi pokrytymi przez chmury.

Na poniższym rysunku możemy zaobserwować korelację pomiędzy ilością promieniowania kosmicznego a ilością chmur na ziemi:

chmury

Promieniowanie kosmiczne ( strumień jąder atomowych, kwantów gamma, neutronów i innych cząstek) powstałe np. na skutek powstania supernowej, bez przerwy bombarduje naszą atmosferę. Promieniowanie to odziałuje nie tylko na ludzi czy zwierzęta ale równiez na przyrodę oraz powstawanie chmur! A co za tym idzie także na klimat..

Promieniowanie kosmiczne wpadajace do atmosfery ziemskiej- jonizuje powietrze, a powstałe jony stanowią ośrodki kondensacji przesyconej pary wodnej, a więc zapoczątkowują powstawanie chmur. Im większe jest promieniowanie-tym na ziemi jest wiecej chmur i odwrotnie.

Co więc ma z tym wspólnego słońce?

Poza promieniowaniem słonecznym, ziemia jest także bombardowana przez naszą gwiazdę- zjonizowaną materią, tzw wiatr słoneczny.

Intensywność wiatru słonecznego nie jest stała- Słońce zmienia swoją aktywność w cyklu 11‐letnim. Aktywność ta wiąże się ze zmianami liczby plam na Słońcu, ilości wypromieniowanej energii, liczby rozbłysków i potężnych wybuchów na powierzchni Słońca.

W czasie najwiekszej aktywności (ilość plam na słońcu osiąga maximum) ogromne ilości materii słonecznej są wyrzucane z dużą prędkością w stronę ziemi.

Docierajacy do ziemi wiatr słoneczny wpływa na powstawanie min. burz magnetycznych, zorz polarnych ale i również na ilość docierającego do atmosfery ziemskiej promieniowania kosmicznego.

Kolokwialnie mówiąc, im większa siła takiego wiatru (wysoka aktywność słoneczna)- tym większa ilość promieniowania kosmicznego jest „wypychana” a to bezpośrednio wpływa na to, że do ziemi dociera mniejsza ilość promieniowania kosmicznego: Na ziemii obserwujemy mniejsze zachmurzenie. Spada współczynnik albedo- temperatura na skutek większej ilosci ciepła, rośnie.

Gdy siła wiatru słonecznego jest mniejsza (niska aktywność słoneczna)- większa ilość promieniowania  kosmicznego dociera do ziemi. Powstaje więcej chmur. temperatura na skutek mniejszej ilości docierajacego ciepła, spada.

screenhunter_01-jan-31-1633

Podsumowanie:

Na klimat ziemski wpływa wiele czynników, jednym z nich jest efekt albedo/zachmurzenie- którego współczynnik/wielkość zależy od promieniowania kosmicznego- a ilośc promieniowania bezpośrednio zależy od aktywności słonecznej.

W ostatnich latach obserwowaliśmy podwyższoną aktywność słoneczną- a co za tym idzie, zaobserwowalismy mniejszy współczynnik albedo- więcej energii słonecznej mogło w ten sposób dotrzec do ziemi. W wyniku takiego naturalnego efektu cieplarnianego- temperatury na ziemi zaczeły rosnąć.

Jak sie okazuje Ziemia nie jest samotna, w ostatnich latach efekt cieplarniany zaobserwowano właściwie w całym układzie słonecznym. W takim przypadku warto zadać sobie pytanie: Czy za efekt cieplarniany na Marsie czy na Plutonie też jest odpowiedzialny człowiek?

Czy zatem obserwowane od 2005r stopniowe zmniejszanie sie aktywności słonecznej schłodzi Ziemię?

Jest to wielce prawdopodobne- byc może własnie teraz, stajemy się świadkami końca dobroczynnego, ciepłego okresu i stoimy u progu wielkiego globalnego ochłodzenia..

Pozdrawiam!