„ClimateGate” Przeciek danych i e-maili z Hadley CRU

20 11 2009

Z University of East Anglia  wyciekły dane, które dla (autentyczności) teorii „globalnego ocieplenia” mogą okazać się przysłowiowym gwoździem do trumny.

Zanim zapoznają się Państwo z poniższym materiałem, warto zdać sobie sprawę, że plików jest tak dużo- łącznie jest ich aż 4556 (w tym też prywatne e-maile, które sięgają nawet 13 lat wstecz!), że minie trochę czasu zanim ostatecznie będzie można potwierdzić autentyczność całości.

Warto jednak zaznaczyć, że wyciek do którego doszło kilka dni temu z serwerów HadleyCRU potwierdzono już dziś, oficjalnie.

Plik o którym mowa, mogą Państwo ściągnąć z poniższego linku:

Paczka zawiera: 1079 e-maili i 72 dokumenty

LINK

Więcej na ten temat mogą Państwo śledzić na bieżąco min. na stronie A. Watts’a:

Watts up with that

Aby uzmysłowić skalę problemu warto jednak podać kilka przykładów:

Czytaj resztę wpisu »





Unia walczy z globalnym ociepleniem..

2 10 2009

Globalne ocieplenie.. Jest czy go nie ma? Wydaje się, że Komisja Europejska nie ma „żadnych wątpliwości” i w myśl zasady: cel uświęca środki, wrowadza ustawy mające rzekomo uchronić nas przed katastrofą klimatyczną.

Unijna walka z globalnym ociepleniem nabiera rozpędu.. Ostatnie unijne decyzje potwierdziły jasno, że mit globalnego ocieplenia nie służy już tylko jako narzędzie do ograniczenia wolności gospodarczej czy też do nakładania kolejnych ekologicznych podatków, ale także jako narzędzie do sterowania, podporządkowania i ograniczenia wolności osobistej.pu.i.wp

Chęć władzy w polityce istaniała od zawsze. Każdy ustrój a co za tym idzie także i władza zbudowana była na odpowiednim  fundamencie- czyli na odpowiednio dobranej doktrynie/ myśli politycznej. Odpowiednia doktryna polityczna to jednak nie tylko fundament państwa, ale przede wszystkim fundament na którym oparte i zbudowane zostało życie społeczne/myśl społeczna.

Żadna jednak doktryna (a więc i władza) nie utrzymała się bez odpowiedniej propagandy/ haseł. Odpowiednio dobrana (nie mająca nawet pokrycia w rzeczywistości) służyła jako klucz do osiągniecia zamierzonego celu.
Czyli do pozyskania akceptacji społecznej.

Do czego zmierzam..

Dziś mimo, iż żyjemy w okresie pozornej stabilizacji- to w rzeczywistości wciąż trwa budowa nowej rzeczywistości. Tak jak w okresie faszystowskich Włoch opartych na doktrynie kultu jednostki Duce oraz na doktrynie „jedności i siły Państwa”-  tak też dziś politycy, biznesmeni oraz ekologowie, wykreowali nową ideologię/ doktrynę „walki z globalnym ociepleniem” „walki o ekologię”.

Długoletnia propagandowa kampania (nie poparta wcale olbrzymią wiedzą naukową czy też jednoznacznymi dowodami) odniosła w ostatnich latach szereg spektakularnych sukcesów: zaczynąjac od Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 r a kończąc na ostatnich konferencjach klimatycznych .. a przede wszytskim na pozyskaniu tego co jest najważniejsze, czyli ogólnej akceptacji społecznej.

Terrorystyczne hasło „walki z globalnym ociepleniem” stało się sprawą tak oczywistą, tak powszechną jak „chleb powszedni”.  Cel, jakim było zbudowanie odpowiedniego fundamentu, został więc osiągnięty.

Obecnie jesteśmy świadkami wdrażania kolejnych etapów, finansowanych z kieszeni podatników: limity i handel dwutlenkiem węgla to tylko wierzchołek ogromnej góry lodowej.

Nie tak dawno, bo od 1 września nie możemy już kupić 100W żarówek (zastąpić je mamy nowymi, „energooszczędnymi” świetlówkami zawierającymi rtęć) , to jednak nie koniec: w przygotowaniu są już kolejne tego typu ustawy- takie jak np. ta dotycząca wprowadzenia zakazu sprzedaży czajników elektrycznych.

Na pierwszy rzut ustawy te mogą wydawać się śmieszne, nieszkodliwe.. W rzeczywistości jednak „walka z globalnym ociepleniem” zaczyna przybierać formę państwa centralnie sterowanego.  Państwa w którym, wolno tylko to- co nie „zaszkodzi”.

Idąc tym tropem dalej.. być może już za 5, czy 10 lat obudzimy się w opodatkowanym domu/ mieszkaniu naszpikowanym skomplikowaną aparaturą mierzącą ilość emitowanego dwutlenku węgla do atmosfery.





„Globalne ocieplenie przed sądem”

4 09 2009

Artykuł z Rzeczpospolitej;
Jacek Przybylski 27.08.2009:

362071

Ta sprawa może przejść do historii amerykańskiego sądownictwa.

Największa w USA Izba Gospodarcza – reprezentująca trzy miliony firm – obawiając się, że rząd wprowadzi wkrótce limity dotyczące emisji zanieczyszczeń, zażądała od Agencji Ochrony Środowiska (EPA) dowodów na istnienie zjawiska globalnego ocieplenia.
Biznesmeni chcą, by urzędnicy agencji publicznie udowodnili, że to człowiek jest winny ocieplania się klimatu. Jeśli odmówią, izba złoży pozew do sądu – zapowiadają na łamach „Los Angeles Times”.

– To będzie małpi proces XXI wieku – przekonują przedsiębiorcy, nawiązując do jednej ze słynnych spraw, w której starli się zwolennicy kreacjonizmu i ewolucjonizmu. Proces z lat 20. ubiegłego stulecia przyciągnął uwagę mediów z całego świata, maszynistki ledwo nadążały z nadawaniem telegramów z relacjami, a stacje radiowe nadawały pierwsze w historii reportaże z sali sądowej.

Urzędnicy EPA ani myślą odpowiadać na zarzuty izby i przekonują: cała sprawa jest tylko marnowaniem czasu, a dowody na globalne ocieplenie znane są już od dziesięcioleci….

Całość artykułu pod tym linkiem:

LINK

Nawiązują do zacytowanego fragmentu dot. reakcji EPA:

„Amerykańska rządowa agencja ds. środowiska EPA (czyli Environmental Protection Agency) ukryła przed opinią publiczną własny roboczy raport, podważający założenia dyskutowanej obecnie w USA polityki zmiany klimatu (globalnego ocieplenia).”

Raport Environmental Protection Agency:

LINK




Fakty i mity: Problem Kilimandżaro.

19 07 2009

Na wstępie pozwole sobie zacytować fragment dzisiejszego news-a z portalu Twoja Pogoda:

„Kilimandżaro bez śnieżnej czapeczki?

[…]Najwyższa góra Afryki traci to co za wszelką cenę starają się uchronić ekolodzy. Na szczycie Kilimandżaro górującego ponad pograniczem Kenii i Tanzanii topnieje wieczny śnieg, który przykrywał ten wulkan od 11 tysięcy lat. Naukowcy spodziewają się, że do 2020 roku białej czapy stanowiącej niezmienny element tamtejszego krajobrazu już nigdy nie zobaczymy. To bardzo zły sygnał informujący, że globalne ocieplenie wkroczyło w bardzo niebezpieczną fazę[…]

Kilimandżaro- czyli szczyt Uhuru na wulkanie Kibo (Kilimandżaro) to nie tylko najwyższa góra Afryki ale przede wszystkim jeden z naważniejszych i najjaśniejszych symboli współczesnego ocieplenia. Ocieplenia, które według wielu (a nawet większości) jest główną przyczyną „niewyobrażalnie” szybkiego zaniku czapy lodowej na Kilimandżaro.

Według. wielu prognoz- lodowa czapa ma całkowicie zniknąć do 2020r co w konsekwencji doprowadzi do przekształcenia krajobrazu Afryki..

120

Nie ulega wątpliwości, że przykład Kilimandżaro z punktu widzenia „medialnego” a co za tym idzie także i propagandowego jest świetnym narzędziem w ręku zwolennika globalnego ocieplenia. Widowiskowość oraz dramatyczność tego przykładu potrafi pobudzić nie tylko wyobraźnie obserwatora- ale także uświadomić jakie są prawdziwe „fakty”.

Zderzenie prawdy i mitu jest w tym przypadku jednak.. wyjątkowo brutalne, bo o ile lodowiec na Kilimandżaro maleje i jest to prawdą- to zjawisko to nie jest związane z współczesnym ociepleniem! Nie każdy wie, ale lodowiec na Kilimandżaro zanika już od ponad stu lat! Czyli od czasu odkrycia tego szczytu przez białego człowieka..

I żeby tego mało- najszybsze zanikanie lodowca zaobserwowano przed rokiem 1953..

Warto więc zapoznać się z kilkoma faktami:

Czytaj resztę wpisu »





Modyfikacje danych GISS: Dziwny „wzrost” temperatury w USA..

28 06 2009

O tym, że od dłuższego czasu dokonuje sie modyfikacji w danych GISS informowałem już na tym blogu wielokrotnie. Tym razem chciałbym podzielić się z Państwem jednym z najlepszych przykładów tego- jak głebokich zmian już dokonano i jak bardzo zmieniają one sytuacje. Ponizej prezentuje dwie grafiki przedstawiające średnie anomalie temperatury w USA. Pierwszy wykres powstał na podstawie oficjalnych danych GISS z roku 1999. Drugi przedstawia, również oficjalną wersję z tą jednak różnicą, że z roku 2008.

Dla pełnego zrozumienia problemu dodam tylko, że to są dane, które dot. Stanów Zjednocznych, które bądź co bądź są jednymi z najlepiej monitorowanych.. A co z resztą ‚mniej’ ważnych miejsc? Jakich zmian tam dokonano i jak to wpłyneło na ogólną sytuację? Odpowiedzi na te pytania możemy się (póki co) jedynie domyśleć.

GISS, USA rok 1999:

1999

GISS, USA rok 2008:

2008

Zdjęcia w formacie .gif LINK

Na trzeciej grafice zaznaczyłem kilka miejsc z największymi zmianami:

2008 - Kopia

Dla przypomnienia podaje linka do strony na której mogą Państwo znaleźć dowody na to jak często i jak konsekwentnie modyfikuje się dane GISS. Przykre, ale prawdziwe:

Modyfikacje danych GISS





Stacje pomiarowe GISS& NOAA- czyli jak to zrobić, żeby było cieplej niż jest w rzeczywistości. Część 1

17 06 2009

O tym jak niedoskonałe są pomiary tradycyjne prowadzone obecnie min. przez NASA GISS oraz NOAA informowałem już wielokrotnie. Przekonać sie o tym można porównując wyniki pomiarów tradycyjnych z pomiarami satelitarnymi (dla przypomnienia, w ubiegłym miesiącu różnica wyniosła aż 0,5 oC)

Wpływ tzw. „miejskich wysp ciepła”, kuriozalne umiejscowienie stacji pomiarowych (tzn. w miejscach, w których wyniki muszą być wypaczone), malejąca liczba stacji pomiarowych na prowincji.. a nawet uszkodzenia stacji, wykazujących wyższe temperatury niż są w rzeczywistości..To właśnie na takiej podstawie przekonuje się nas o prawdziwości tezy o „globalnym ociepleniu”.

Więcej na ten temat mogą Państwo przeczytać w wpisach:

„Miejskie wyspy ciepła- wprowadzenie” oraz
„Wzrost rozbieżności między GISS a pomiarami satelitarnymi.”

Czas więc przyjrzeć się  faktom:

Co jakiś czas będę wrzucał tutaj co ciekawsze przykłady w formie zdjęć oraz wykresów. Więcej informacji (w formie wykresów i informacji o położeniu stacji pomiarowych) mogą Państwo znaleźć na oficjalnej stronie NASA GISS oraz NOAA.

Informacji na temat fałszerstw, czyli po prostu „jak to zrobić, żeby było cieplej niż jest w rzeczywistości” na stronie: wattsupwiththat.com. Na której znaleźć mogą Państwo dziesiątki zdjęć i wiele innych ciekawych informacji- dot. nie tylko tego tematu.

Jednym z najlepszych przykładów tego jak umiejscowienie stacji pomiarowej wpływa na odczyt temperatury jest przykład z Marysville (Kalifornia) oraz położonej zaledwie kilkadziesiąt kilometrów dalej stacji w Orland. Proszę zwrócić uwagę na diametralnie różne odczyty!

Marysville

Marysville_issues1

Marysville_issues2

Pomiar temperatury:

marysville_plot

A teraz zdjęcie wskazujące umiejscowienie i pomiar temperatury stacji w Orland. Przypominam, że stacja ta znajduje sie zaledwie kilkadziesiąt kilometrów dalej!

OrlandCA_USHCN_Site_small

Kolejne ciekawe przykłady kuriozalnego umiejscowienia stacji pomiarowych:

Czytaj resztę wpisu »





Oto dlaczego pomija się Kanade w danych GISS

13 06 2009

O tym, że Kanada jest jednym z tych obszarów który w ostatnich latach ochładza się najszybciej (w czym duży udział przypada na zimny cykl PDO) wiadomo od dawna- dotarłem jednak do danych, które mnie osobiście zszokowały. Dane te potwierdzają nie tylko to, że obszar Kanady jest coraz zimniejszy- ale także to, że obecne ochłodzenie jest wręcz OGROMNE!

Prosze sobie wyobrazić, że  średnia temperatura okresu wiosennego (marzec-maj) z lat 2006-2009 jest aż o 3,3 oC niższa niż średnia temperatura tego okresu z lat 1948-2009!!! I jest to średnia krajowa, są jednak i takie regiony gdzie zanotowano spadek rzędu 4,5 oC!!

Obecne zmiany doskonale obrazuje poniższa grafika:

Czytaj resztę wpisu »