Polityka: „Pogoda NIE oszalała!”

28 07 2009

Marcin Rotkiewicz, PSt. dla POLITYKA.PL:

Pogoda NIE oszalała!

burza2_600
* Burza nad łódzkim osiedlem, 1 lipca 2009, Fot. Kamil Porembiński, Flickr, CC by SA

[…] „Klimatyczny stres:

Pogoda nie oszalała – takie wnioski płyną z informacji przygotowanych na zlecenie redakcji „Polityki” przez warszawski Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Jest to główny w kraju ośrodek naukowy, zajmującym się badaniem zjawisk pogodowych. Według danych, które otrzymaliśmy z IMGW, liczba dni burzowych w Warszawie, w latach 2001-2008 wyniosła 28. To zaledwie o jedną dziesiątą więcej, niż w latach 1999-2000 (wtedy było to 27,9 dni). Również aktualne wakacje pod tym względem mieszczą się (na razie) w normie. Do końca deszczowego przecież czerwca było w Warszawie łącznie 14 dni burzowych. To oznacza, że dokładnie w połowie roku została wyrobiona połowa średniej za ostatnie 20 lat.

W porównaniu do poprzednich dekad też nie można mówić o gwałtownym skoku. W latach 1971-1980 zaobserwowano w Warszawie 25,2 dni burzowych. W latach 1981-90 – 24,2 dni.

Gdzie te trąby?

Jest też dostępne opracowanie IMGW dotyczące częstotliwości występowania w Polsce trąb powietrznych. Czytamy w nim „na podstawie zebranej za okresy 1979-1988 i 1998-2002 dokumentacji prasowej można było określić, że częstość występowania trąb powietrznych w ciągu roku w Polsce waha się od 1-4. (Dla porównania – w Stanach Zjednoczonych występuje rocznie około 1000 wirów powietrznych). Nie zaobserwowano, by w okresie 1998-2000 trąby powietrzne występowały częściej niż w okresie wcześniejszym, natomiast zaobserwowano, że siła i skutki ich zniszczeń są znacznie większe”. […]

Całość tekstu: Źródło

Korzystając z okazji pozwole sobie zacytować jeden z komentarzy jaki pojawił pod omawianym artykułem. Warto się z nim zapoznać i przemyśleć, gdyż porusza dwie niezwykle ważne kwestie: 1) zacofania hydro- infrastruktury Polski oraz 2) błednej polityki przestrzenno-urabinstycznej miast Polski:

@obrońca pogody:

“Pogoda rzeczywiście nie oszalała ale komentatorzy tych zjawisk na pewno tak. Może w końcu zabraliby się za prawdziwe przyczyny potopień i zniszczeń jak ponoć są wynikiem gwałtownych burz i oberwanie chmur.

Burze były i będą o różnej intensywności ale na pewno nie różnią się zbytnio o tych przed 50, 30 czy 10 lat ale w naszych miastach i wsiach przybyły hektary jak nie km2 powierzchni wybetonowanych lub asfaltu a nie przybywa kanałów (rzek), które by odprowadziły z tych powierzchni wodę a naddatek starych nikt nie czyści.

Do tego dochodzą błędne decyzje o lokalizacji domostw i przebudowań rzek (np. ostatnio na Śląsku) ale włodarze mogą zawsze oskarżyć o wszystko pogodę (np. opady 10 krotnie przekroczyło normę) bo kto to sprawdzi. Inną sprawą jest przegląd drzewostanu ale to niebezpieczne zawsze znajdą się obrońcy, to że ewidentnie niektóre drzewa powinny być wycenie bo mogą grozić mieszkańcom lub otoczeniu nikogo nie obchodzi do czasy jak ktoś nie zginę lub nie zostanie coś zniszczone.

Nagminne porównywanie każdej burzy która powoduje podtopienia do oberwania chmury staje się śmieszne.

Ile to razy zalany był Ursynów ze stacjami Metra a może by tak rozliczyć projektantów i budowniczych bo ilość wody do odprowadzenia nawet licealista policzy. Innym przykładem jest Trójmiasto gdzie w ostatnich 20-leciu na okalających wzgórzach powstały osiedla a odprowadzenie wody deszczowej jak zwykle leży. Gdzie są kanał (rzeki) które powinny odprowadzić wódę, jak na dotychczas role tą pełnią ulice np. Kartuska nie chce byś wróżbitom ale jak zdarzy się prawdziwa burza z ulewą do 80mm i trwająca 2 lub więcej godzin to nie skończy się na zalaniu dworca kolejowego.”

A na deser podaje jeszcze jednego ciekawego linka:  „Dyspercepcja skali” autor Ekowaty. Gorąco polecam!


Działania

Information

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




%d bloggers like this: