Czy za niskie temperatury w Arktyce odpowiadają ostatnie wybuchy wulkanów?

1 07 2009

Kilka dni temu informowałem już o wyjatkowo niskich temperaturach (jak na czerwiec) jakie panują na obszarze Arktyki. Okazuje się, że pomimo tego, że od dnia tego wpisu mineło już kilka dni- sytuacja ta się nie zmieniła . Średnia dobowa temperatura (wciąż) oscyluje w pobliżu zera stopni celsjusza, choć już dawno temu powinna być wyższa. I żeby tego było mało, dziś tzn. 1 lipca ponownie spadła poniżej zera stopni! [dane DMI] a to oznacza, że sytuacja jest już co najmniej dziwna..

Co sie stało z latem w Arktyce?

Wydaje się, że jedną z przyczyn mogą być ostatnie wybuchy wulkanów- a ściślej mówiąc spore ilości dwutlenku siarki [SO2], które przy okazji wybuchu przedostały sie do górnych warstw atmosfery.

iss020e009048

*Ekplozja wulkanu Sarychev, zdjęcie NASA

Chciałbym jednak zaznaczyć: że obecne przekroczenie normy SO2 w atmosferze nie jest tylko i wyłącznie przyczyną ostatniego wybuchu. 22 Marca tego roku  (na obszarze Alaski) doszło do innego– również sporej wielkości wybuchu,  wulkanu Mount Redoubt i pomimo tego, że od wybuchu mineło już sporo czasu- to spore ilości SO2 wciąż znajdowały się w atmosferze.

Bezpośrednim dowodem na to, że normy te zostały przekroczone są ostatnie doniesienia o wulkanicznych zachodach słońca- o czym informowałem w ostatnim wpisie (przy okazji warto również zaznaczyć, że ostatnio z tym zjawiskiem- na tak wielką skalę- mieliśmy do czynienia podczas erupcji wulkanu Kasatochi na Alasce w roku 2008, a wcześniej dopiero w latach 1991 i 1992 roku a więc podczas i tuż po słynnej już erupcji wulkanu Pinatubo na Filipinach.

Wiele badań potwierdza, ze dwutlenek siarki- a ściślej mówiąc powstałe aerozole siarczanowe mogą przyczynić się do spadku temperatury i to zarówno o charakterze lokalnym jak i przy bardzo dużych ilościach również, globalnym. Przyczyną tego jest to, że potrafią bezpośrednio pochłaniać, rozpraszać i odbijać światło słoneczne (spada więc nasłonecznienie).

Pamietać jednak należy, że w przypadku omawianego obszaru- a więc Alaski, czy też Arktyki /itd/, sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana niż np. na równiku.

W czasie wybuchu wulkanu poza SO2 do atmosfery przedostają sie również spore ilości pyłów- które po opadnięciu na śnieg czy tez lód przyczyniają się do zmniejszenia efektu albedo, a tym samym niwelują ( w pewnym sensie równoważą) chłodzący efekt aerozoli siarczanowych.

Biorąc jednak pod uwagę, że na obszarze wybuchu- śnieg już nie występuje (na półkuli północnej mamy lato) czynnik równoważący chłodzące działanie aerozoli odgrywa na dzień dzisiejszy znacznie mniejsza rolę niż jak np. po marcowym wybuchu Mount Redoubt.

Poniżej prezentuje najnowszy wykres (dane DMI 1 lipiec 2009) dot. temperatury w Arktyce:

meanT_2009

Co więc jest przyczyną obecnego spóźnionego lata, można nawet powiedzieć ochłodzenia w Arktyce?

Na dzień dzisiejszy jest oczywiście zbyt wcześnie aby na to pytanie (jednoznacznie) odpowiedzieć- w końcu klimat jest wypadkową wielu czynników. Jedno jest jednak pewne, sytuacja ta jest nie tylko dziwna ale i niezwykle ciekawa. Warto więc śledzić ją na bieżąco- tym bardziej, że wiele wskazuje na to, że czekają nas wyjątkowo ciekawe tygodnie.


Działania

Information

4 responses

2 07 2009
Ekowaty

Ciekawe, bo w okolicach Nowosibirska też chodzą w tym tygodniu w płaszczach zimowych. Osobiście nie dowierzam, żeby wulkany miały aż tak szybki i bezpośredni wpływ na klimat, ale kto wie… mogę się mylić

2 07 2009
neutralny506

Co do okolic Nowosibirska, warto dodać, że arktyczne powietrze panuje również w całej północno-wschodniej i wschodniej Europie. Temperatura oscyluje na poziomie od 2 do nawet 10 stopni celsjusza poniżej normy wieloletniej i tak już od kilku dni. Najnowsze prognozy wskazują na to, że zimno będzie jeszcze przynajmniej do końca tego tygodnia.

2 07 2009
artise

Hej!🙂 trochę nie na temat.. ale trafiłem na artykuł o modelach klimatycznych, które „odpowiadają” za całe to szaleństwo z ociepleniem klimatu. Warto rzucić okiem!
To fragment artykułu:
„Jak te wnioski przekładają się na precyzyjne przewidywanie zmian klimatycznych? Źle. Fatalnie. Wręcz tragicznie. Precyzyjne obliczenia pokazują, że kumulowanie się błędów prowadzi do kuriozalnych wyników. Najgorzej jest w przypadku naszych ulubionych chmur. Jeśli chcemy uwzględnić ich wpływ na klimat, to już prognoza sięgająca cztery lata naprzód obarczona jest błędem 4,4 stopnia. Po 50 latach skumulowane błędy dają niedokładność 55 stopni. Po stu latach jest to 111 stopni Celsjusza.
Nieco lepiej wygląda wpływ gazów cieplarnianych na zmiany klimatyczne – gazy nie gromadzą się bowiem w skupiska mające po kilkaset metrów, ale rozpraszają się w miarę równomiernie. Ale i tu nie ma się z czego cieszyć – w skali stu lat błąd sięga 17 stopni Celsjusza. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że nasze modele nie są w stanie odróżnić nadchodzącej ery lodowcowej od globalnego ocieplenia. A przecież w raporcie IPCC mówi się o subtelnych wahaniach rzędu czterech czy pięciu stopni! ”

I link do całości: http://przekroj.pl/cywilizacja_nauka_artykul,1698.html

2 07 2009
neutralny506

Witam! Dzięki za linka🙂

Jeśli chodzi o modele klimatyczne, to polecam również jeden z ciekawych wpisów z portalu: theresilientearth.com.

„Siedem modeli- siedem różnych wyników”

LINK

Przy tej okazji warto również wspomnieć o modelu GFS- na podstawie tego modelu mogą Państwo znależć prognozy np. na portalu „pogodynka”. Jak nie trudno sie domyślić, w zdecydowanej większości prognozy te mało mają wspólnego z rzeczywistością- a mówimy przecież o modelach, które dotyczą raptem kilku dni…

W takim przypadku zalecam większy spokój i rozsądek przy opieraniu się na modelach, które dotyczą 20,50 czy też 100lat! Zwłaszcza, gdy zawierają tak wiele błędów!

PS. link do artykułu, ląduje w dziale „linki”🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




%d bloggers like this: