Australia- Efekt cieplarniany przyczyną styczniowych upałów?

4 03 2009

Wiele mówiło i wciąż się mówi o fali upałów, które w styczniu tego roku nawiedziły południowo-wschodnią część kontynentu Australijskiego. Fala ta zresztą przez wielu ekspertów uznana została za historyczną.. Żeby tego było mało, w tym samym czasie wybuchły ogromne pożary spowodowane głównie podpaleniami- takiej okazji zwolennicy globalnego ocieplenia nie mogli przepuścić.

W mediach pojawiały się więc wypowiedzi i analizy ekspertów, którzy postawili jasną diagnozę- przyczyną „historycznej fali upałów” jest efekt cieplarniany, wywołany wzrostem stężenia gazów cieplarnianych w atmosferze..

Wygoglowałem taką oto definicje efektu cieplarnianego (TwojaEkologia.pl):

„Ogromna rolę w tym zjawisku spełniają gazy cieplarniane. Sprzyjają one zatrzymywaniu ciepła na Ziemi. Przepuszczają one na naszą planetę promieniowanie o wysokiej energii, natomiast powstrzymują promieniowanie cieplne odbijane przez powierzchnię Ziemi. Dzięki temu nocą, kiedy powierzchnia naszej planety nie jest ogrzewana światłem słonecznym, temperatura spada niewiele. Zjawisko to nazywamy efektem cieplarnianym. Ma ono ważne znaczenie dla istnienia życia na Ziemi.”

Z definicji tej wynika jasno, że efekt cieplarniany wywołany przez wzrost ilosci gazów cieplarnianych powstrzymuje ucieczkę ciepła do atmosfery, co szczególnie powinno być widoczne w nocy- czyli w czasie gdy ziemia oddaje ciepło nagromadzone za dnia  (najlepszym okresem na powstanie efektu cieplarnianego jest zima). Taka sytuacja doprowadza więc do wzrostu średniej dobowej temperatury.

W poszukiwaniu dowodów na to, że przyczyną (lub nie) upałów w Melbourne był efekt cieplarniany, przyjrzałem się dokładniej średniej temperaturze w Melbourne ze stycznia tego roku. Natrafiłem na ciekawe podsumowanie temperatury w formie tableki (www.bom.gov.au). Oto one:

screenhunter_01-mar-04-15311

Przysłuchując sie temu co mówiło sie w mediach, można było odnieść wrażenie, że zabójcze upały- trwały w Melbourne jak i w całym stanie Wiktorii tygodniami. Przygladając się jednak powyższemu zestawieniu okazuje sie, że wcale tak nie było.

Pierwsza połowa stycznia okazała sie byc wyjątkowo chłodna- co szczególnie dotyczy nocy- 3 stycznia temperatura spadła do zaledwie 9,2 oC!! Pamietajmy, że mówimy o Australii w środku lata.. Nawet w ciagu dnia temperatury nie porażają i wahaja sie w granicach 18-35 stopni.

Zdecydowanie cieplej zrobiło sie w III dekadzie stycznia, kilka razy temperatury przekroczyły 40 stopni.. No tak, ale wyjatkowo wysokie temperatury występowały właściwie tylko i wyłacznie w ciągu DNIA! Uderzajace jest również tempo ucieczki ciepła w ciągu nocy:

27 stycznia spadek temperatury wyniósł aż 19,8 stopni!!
28 stycznia różnica ta wyniosła aż 24,6 oC!!! aż trudno uwierzyć, że w ciagu kilku godzin może sie tak ochłodzić..
29, 30 stycznia róznice wynosiły prawie 20 stopni..

Na poczatku lutego wystapiła jeszcze większa róznica- 7 lutego osiagneła aż 27,7 stopni (46,4/18,7).

Powiedzmy sobie szczerze- gdyby nie to, że w ciagu dnia notowano tak wysokie temperatury (zresztą dotyczyły one ledwie kilku dni)  średnia miesięczna temperatura oscylowałaby na poziomie poniżej normy wieloletniej..
A tak wyniosła zaledwie 1-2 stopnie powyżej normy !! Pisze zaledwie, gdyż mówimy o okresie, który uznano za rekordowo gorący..

W takim więc wypadku pozostaje juz nic innego jak zadać pytanie..

Co mieli na myśli ci wszyscy eksperci, którzy za przyczynę upałów wskazali efekt cieplarniany? Cóż, tego juz się pewnie nie dowiemy..

Jako ciekawostke dodam, że w czasie gdy w płd-wsch. części Australii panowały upały, to na większości kontynentu notowano nadzwyczaj niskie temperatury. Luty tego roku, np. w Sydney okazał sie być jednym z najzimniejszym od wielu lat.. A obecnie, w tej samej części Australii notuje się temperatury o 5, 6 stopni celsjusza niższe od średniej wieloletniej.. Czy media raczyły nas o tym poinformować? Czasem trzeba sie nieźle napocić, aby znależść takie informacje.

PS. polecam przeczytanie tego wpisu:

„La Nina podgrzała Australie”

Pozdrawiam


Działania

Information

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




%d bloggers like this: