266 dni bez plam słonecznych!

23 01 2009

W ubieglym roku zanotowano aż 266 dni bez plam slonecznych. Tak niskiej aktywności słonecznej nie notowano od 1913r! Czy to „tylko” cisza przed burzą czy może początek głębokiego minimum?

ssn_predict_l

Kilka dni temu centrum Prognoz NOAA przedstawiło najnowsze wyniki badań aktywności słonecznej- wyniki te sa „niepokojace”- okazuje się, że obecny 24 cykl jest dziwnie spokojny.. Normalnie aktywność powinna już od ponad roku rosnąć, ale wciąż tylko spada..

Obserwowane obecnie zjawiska nie zgadzają się z żadnymi przewidywaniami astrofizyków co do przebiegu cykli słonecznych. Słońce zawzwyczaj wykazuje w miarę regularna cykliczność – średnio co 11 lat liczba plam na Słońcu osiąga swoje apogeum i minimum. Wygląda jednak na to, że tym razem coś się zacieło i obecny cykl różni się od wcześniejszych.

Warto zaznaczyć, że już wczesniej nastąpiło pewnego rodzaju „tąpnięcie”- w październiku 2005 roku zaobserwowano nagły spadek aktywności słonecznej, rysunek:

solar_ap_index_10062008

Co sie dzieje ze słońcem? Wielu uczonych do dziś zadaje sobie takie pytanie. Po drugie, co taki stan rzeczy oznacza? Czy jest to tylko cisza przed burzą, czy jednak poczatek kolejnego głębokiego minimum, poodbnego do tzw. Minimum Maundera? Okres ten nie bez przyczyny nazywamy tzw „małą epoką lodową”- charakteryzował się nie tylko wyjątkowo niskimi temperaturami ale również nadzwyczaj niska aktywnością słoneczną-na słońcu przez długi czas nie zaobserwowano plam słonecznych.

Istnieją 3 scenariusze:

1) Cykl będzie „normalny” potrzebuje czasu aby urosnąć..

2) Cykl będzie krótki- ale nadzwyczaj aktywny, wystapi tzw. hiperaktywność słoneczna.

31lipca 2008r na słońcu pojawił sie mały rozbłysk, który zaniknął po kilku godzinach- niby nic nadzwyczajnego.. a jednak- była to tzw. plama wsteczna- odwrotnie spolaryzowana. A takie plamy (zazwyczaj) zapowiadają nadzwyczaj aktywny cykl słoneczny.

3) Obecny cykl nie będzie tylko nazdwyczaj słaby, będzie też początkiem nowego minimum słonecznego.. Podobnego do Minimum Maundera

William Livingston i Matthew Penn z National Solar Observatory in Tucson ostrzegają, że wchodzimy właśnie w kolejna małą epokę lodową. Prawdopodobne jest też to, że plamy słoneczne mogą skończyć sie całkowicie w roku 2015. Prognozy wyglądają następująco:

livingston-penn-fig3

Pikanterii całej sytuacji dodaje fakt, że przy jednoczesnym spadku aktywności wzrasta ilość emitowanych przez słońce neuronów- dane ze stacji w Oulu (Finlandia) pokazują trend rosnący, który osiąga poziomy niewidziane od 30 lat.

request

Zatem.. który z tych scenariuszy się sprawdzi?

Dziś oczywiście ciężko przewidzieć- na słońcu dzieją się obecnie „rzeczy”, których nikt tak do końca nie rozumie…

Nie można jednak wykluczyć tego, że obecne anomalia słoneczne są autentycznym sygnałem nadchodzących zmian.. Nie tylko dla naszego klimatu..

źródła: NASA, NOAA, International Climate and Environmental Change

Pozdrawiam!

Reklamy




Co przyniesie 2009r?

23 01 2009

Uwaga! Brytyjscy naukowcy ALARMUJĄ- wg. nich obecny 2009 rok znajdzie się w pierwszej piątce najcieplejszych lat w historii! Sensacja? Otóz nie- podobne przepowiednie pojawiaja sie co roku! cold-weather_1217625c

(zdjęcie-lód u wybrzeży Anglii- styczeń 2009)

Można powiedzieć, że stało sie to już tradycją.. Na początku każdego roku naukowcy bawią się w jasnowidzów i zasypuja nas kolejnymi czarnymi wizjami- W tym roku będzie najcieplej! Zaleją nas oceany! Lodu nie bedzie! Czekaja nas katastrofalne powodzie, susze i huragany! Co roku to samo, to samo i to samo.

Przedstawie teraz kilka takich „przepowiedni”:)

1) 2007 rok będzie najcieplejszy w historii!

W rzeczywistości- NIE BYŁ. Co więcej od stycznia 2007 do końca roku temperatury cały czas spadały! Osiągając ‚dno’ w styczniu 2008r. W tym czasie spadły o ponad 0,7 oC

PRZEPOWIEDNIE NA ROK 2008

1) Rok 2008 będzie jednym z trzech najgorętszych lat w historii meteorologii!

W rzeczywistości- NIE BYŁ! Ubiegły rok okazał sie najchlodniejszym w XXI wieku. Podło wiele rekordów zimna, a takiej ilości sniegu na północy, nie widziano juz od dawna..

2) W kwietniu naukowcy alarmowali, że do wrzesnia po raz pierwszy w historii roztopi się cała morska pokrywa lodowa arktyki!

Bzdury jakich mało. Na przełomie 2007/08 pokrywa lodowa odbudowała się na tyle mocno, że po niskich wartościach z września 2007r nie było już śladu.. No i najważniejsze.. Roztopiła się? Nie roztopiła..

3) Przygotujcie się na rekordowe ciepło w Anglii!

Jako komentarz napiszę tylko.. że Londynie spadł śnieg (w październiku 2008r).. zdarzyło się to pierwszy raz od 74 LAT!
4) Profesor Ove Hoegh-Guldberg- ostrzega. Rafy zbieleją!
W rzeczywistości- wielkich szkód na rafie nie było… Co więcej ten sam Pan: podobny raport opublikował już w 1999r- po czym musiał przyznac się do błędu, ponieważ rafy „zaskakująco się odrodziły”..

Takich przykładów mozna podawać więcej i więcej.. Właściwie każdego roku, w każdym miesiącu ktos bawi się w takiego  magika.. Absurd goni aburd.. No cóż propaganda- ważne, że sie mówi.. nie ważne co- ważne aby dalej i mocniej napędzać spirale strachu..

Będzie strach- będą pieniążki, tam gdzie „trzeba”

Pozdrawiam!